The Gastronomic Order of Pomiane: Difference between revisions

Line 131: Line 131:


{{ Cytat
{{ Cytat
| W Torżoku dwie rzeczy zasługują na szczególną uwagę: po pierwsze, wyroby z safianu {{...}} Druga rzecz tyczy się gastronomii: w gospodzie Pożarskiej przygotowuje się bardzo smaczne kotlety; robi się je z mięsa kurzego i rozpływają się w ustach; każdemu, kto przejeżdża przez Torżok, radzę ich spróbować. Jedna porcja, czyli dwa kotleciki, kosztuje tylko rubla.
| In Torzhok, two things deserve special attention: firstly, Morocco-leather products {{...}} The second item relates to gastronomy: at Pozharskaya Inn, they make very tasty chicken cutlets that will melt in you mouth. I advise everyone who passes through Torzhok to try them. A single portion, or two cutlets, costs only a ruble.
| oryg = В Торжке два предмета заслуживают особенного внимания: во первых, сафьянные изделия {{...}} Второй предмет относится до гастрономии: в гостинице Пожарской приготовляются очень вкусные котлеты; они делаются из курицы и тают во рту; советую всем проезжающим чрез Торжок покушать их. Порция, или две котлетки стоют только рубль.  
| oryg = В Торжке два предмета заслуживают особенного внимания: во первых, сафьянные изделия {{...}} Второй предмет относится до гастрономии: в гостинице Пожарской приготовляются очень вкусные котлеты; они делаются из курицы и тают во рту; советую всем проезжающим чрез Торжок покушать их. Порция, или две котлетки стоют только рубль.  
| źródło =  {{Cyt  
| źródło =  {{Cyt  
Line 142: Line 142:
  | rok      = 1843
  | rok      = 1843
  | strony  = 25–26
  | strony  = 25–26
  }}, tłum. własne }}
  }}, own translation }}


Pomiędzy dwoma głównymi miastami Rosji jeździło wielu słynnych i wpływowych ludzi, a wielu z nich zatrzymywało się w Torżoku na obiad, dzięki czemu chwała tamtejszych kotletów zataczała coraz szersze kręgi. Na przykład Aleksandr Puszkin w liście do swego przyjaciela, Sjergieja Sobolewskiego, zamieścił taką oto wierszowaną poradę:
Pomiędzy dwoma głównymi miastami Rosji jeździło wielu słynnych i wpływowych ludzi, a wielu z nich zatrzymywało się w Torżoku na obiad, dzięki czemu chwała tamtejszych kotletów zataczała coraz szersze kręgi. Na przykład Aleksandr Puszkin w liście do swego przyjaciela, Sjergieja Sobolewskiego, zamieścił taką oto wierszowaną poradę: